Westworld: Oczko mu się odlepiło, temu parku…

„Westworld” się rozkręca… rozpadając się na ekranie.

dolores

Najgorętszy serial tej chłodnej jesieni pokazał nam swój trzeci odcinek i mimo kilku wolniejszych momentów, na pewno nie stracił jeszcze żadnego widza. Doszło poza tym więcej przemocy, a to zawsze napędza statystyki (spytajcie „Gry o Tron”).

Teraz wiemy już na pewno, że w tytułowym parku rozrywki jest jakiś problem i zaczynamy też dowiadywać się czemu, a raczej, za czyją sprawą ten problem się zaczął. W „Westworld” nie było jeszcze czasu, żeby dokładnie wyjaśnić „czym są” gospodarze, ale jak z naciskiem zaznacza Anthony Hopkins – mrugając okiem też o widzów – nie zapominajmy, że nie są ludźmi.

To jest (i będzie) w tym serialu przyciągające. Gdyby każda z postaci w parku „Westworld” miała na czole np. kod kreskowy albo jedno metaliczne oko, wtedy nawet groźba ich uzyskania samoświadomości nie byłaby dla nas tak problematyczna moralnie, a ich „życie” nie przejmowałoby nas tak bardzo. Geniusz scenariusza i prowadzenia akcji przez Jonathana Nolana – prawdopodobnie bardziej zdolnego z braci Nolanów – polega właśnie na tym, że bardzo rzadko myślimy i mówimy o wydarzeniach na ekranie słowami „psują im się maszyny”, „buntują im się roboty”.

W trzecim odcinku, dzięki pierwszym flashbackom, zobaczyliśmy dopiero proces powstawania „gospodarzy”, ale krótko i bez dodatkowych wyjaśnień. Czy są wyłącznie maszynami? A może dodaje się do nich jakiś procent ludzkich komórek? I czy to zmienia nasze podejście do nich? Czy powinno? Czy traktowalibyśmy ich w związku z tym inaczej? Czy jeśli jutro okaże się, że mój czajnik uzyskał świadomość, to powinienem przestawić go w miejsce, w którym wolałby stać? Traktować go jak „człowieka”? Co stanowi o człowieczeństwie lub w ogóle o byciu „istotą żywą”?

Spór i napięcia między osobami, które (mimo śladów świadomości) wyrzuciłyby ten gadający czajnik do śmietnika, a tymi, które zaczęłyby go jeszcze bardziej rozwijać – to pewnie będzie główna linia napięcia ciągu dalszego „Westworld”. Która grupa poparzy się bardziej? Nie mogę się doczekać odpowiedzi na to pytanie.

Adrian Fulneczek
adrian.fulneczek@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS