Porno brzmi pięknie

‚Ten album powstał z setek sampli wziętych z popularnej strony z pornografią RedTube. Żadne inne dźwięki nie zostały tu użyte’.

To jeden z tych opisów, które sprawiają, że zamiast (zgodnie z wcześniejszym planem) iść spać, znajduję jeszcze moment na przesłuchanie 10 piosenek. I się dziwuję, jak to porno może brzmieć pięknie!

(Jest na ostatniej płycie Sokoła taki utwór, „Cynamon”, któremu należy się jakaś poważna nagroda za najlepsze wykorzystanie dźwięków z polskich filmów porno / scen erotycznych w innych filmach. Chciałem mu taką nagrodę przyznać kiedy tylko usłyszałem ten utwór po raz pierwszy więc, że lepszej okazji pewnie nie będzie, to przyznaję tutaj.)

Dziwuję się też, bo to, co słyszę nie przypomina wcale utworu Sokoła, pełnego jęków i… no, pełnego. To jest właściwie (aż do piosenki siódmej) zadziwiająco subtelne, delikatne, lekkie. Można małym dzieciom przed snem puszczać…

Zresztą, choćby jako ciekawostkę, sprawdźcie to sami. Mam nadzieję, że kupiło to jakieś studio jogi i puszcza w celach relaksacyjnych swoim rozciągającym się klientom. (A autorowi gratuluję pomysłu, wykonania -przecież to jest na swój sposób dokument z komentarzem od razu, trochę felieton dźwiękowy, gdzie opinia autora jest nam sugerowana zestawieniami, kontrastami itd. itp.- i cierpliwości).

Po kliknięciu w poniższy obrazek przejdziecie na stronę, gdzie jest album i jest też możliwość jego darmowego pobrania.

Zalecam użycie słuchawek.

Adrian Fulneczek
adrian.fulneczek@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS